





















- Opis
Opis
Jak na firmę której kielichy gniją przystało kombinezony mają porządne – pewnie dlatego, że praca wre 24h i spawarki chodzą aż kable są czerwone.
Tak czy owak jest to Damskie „M”, męskie S/M. Czyli Japońskie „L”. Niech Was to nie zwiedzie. Beba mówi, że zostawia go dla siebie.
Chyba, że ktoś z Was go wcześnie zabierze.


























